Poronin i ciekawostki okolicy


Nasze Tatry od lat przyciągają turystów nie tylko z Polski, ale także z okolicznych krajów, a nawet z głębokiej Rosji. Warto jednak pamiętać, że region ten to nie tylko Zakopane, ale także szereg innych mniejszych miejscowości, które często przeważają nad miastami swoim klimatem i oryginalnym góralskim kolorytem. Dlatego też warto zwracać uwagę na mniejsze miasteczka i wsie, które chętnie przyjmą spragnionych górskich atrakcji turystów.

Poronin jest jedną z podhalańskich wsi. Administracyjne jest ona położna w województwie małopolskim, powiecie tatrzańskim i jest siedzibą gminy o tej samej nazwie. Co niezwykłe jest ona położona zaledwie siedem kilometrów od stolicy regionu Zakopanego. Co więcej, kierując się z Krakowa do Zakopanego, słynną „zakopianką” trzeba przejechać właśnie przez Poronin. Na całość miejscowości składają się także takie osady jak Jesionówka, Kosne Hamry oraz Majerczówka i Stasiówka, które są przysiółkami. Poronin stanowi doskonałe miejsce na bazę wypadową do Zakopanego i dalej w Tatry. Baza noclegowa (Poronin) jest rozwijana już od początku XX wieku i tym samym stanowi przejaw pięknej góralskiej architektury, a nocowanie  w jednym z miejscowych pensjonatów czy prywatnych kwater sprawia tym większą radość.

Nie ulega najmniejsze wątpliwości, że jedną największych atrakcji okolicy Poronina, a także całych Tatr jest Morskie Oko. Jego popularność jest na tyle duża, że wielu turystów przybywa w Tatry właśnie po to, by zobaczyć to niezwykłe jezioro. Jego rozmiary sprawiają, że jest to największe jezioro w polskich Karpatach. Ma ono 34 hektary powierzchni, blisko 50 metrów głębokości oraz jest najwyżej położone, bo na 1395 metrach. Istotnym faktem dotyczącym Morskiego Oka jest to, że nie jest to jezioro występujące pojedynczo. Jest ono bowiem częścią sporej grupy rozsianych po okolicy zbiorników wodnych. Przykładem tego jest choćby fakt, że idąc dalej wchodzi się wprost do Czarnego Stawu.

W ostatnim czasie poważną kwestia stała się forma, w jakiej turyści dostają się do Morskiego Oka. Częste są bowiem przypadku przepracowania koni, które dowożą ludzi na sam szczyt. Warto zatem, nie tylko ze względu na dobro zwierząt, przejść ten odcinek pieszo i podziwiać piękno Tatr we własnym rytmie. Warto przy tym zaznaczyć, że popularna bryczka nie jest tanim środkiem lokomocji, co wynika z prostego powodu, jakim jest chęć osiągnięcia maksymalnego zysku przez górali.

Co można robić w Solinie?


Urocza Solina położona w sercu Bieszczadów zaskoczy nas niepowtarzalnymi atrakcjami turystycznymi. Znajdziemy tutaj bowiem największą zaporę wodną, a także największy zbiornik retencyjny w Polsce. Te niezwykłe miejsca w górskiej okolicy dostarczą nam nie tylko piękne widoki. Z pewnością przekonamy się, że Solina to doskonałe miejsce na letni wypoczynek. Przyjeżdżając w Bieszczady, nie zapomnijmy o tym cudownym zakątku.

Jakie noclegi Solina może nam zaproponować? Turyści mogą wybierać miejsca odpowiadające ich wymaganiom. Baza noclegowa jest dobrze rozwinięta, podobnie jak cała turystyka w tym regionie. Znajdziemy tutaj wiele ośrodków wypoczynkowych. Część z nich skupia się wokół Jeziora Solińskiego, zapewniając doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych oraz rekreacji. W Solinie czekają na nas również liczne pokoje gościnne, pensjonaty oraz kwatery prywatne. Jeziora Myczkowskie oraz Solińskie stanowią jedne z ważniejszych atrakcji w całych Bieszczadach. Oba są tak naprawdę zbiornikami retencyjnymi, związanymi z Sanem. Powstały jako część Zespołu Elektrowni Wodnych Solina- Myczkowice. Jezioro Myczkowskie jest obiektem bardzo często obleganym przez turystów. Co ciekawe, pełni także funkcję uzdrowiskową. Największym zbiornikiem retencyjnym w Polsce jest Jezioro Solińskie. Akwen jest nazywany „bieszczadzkim morzem”. Przyjeżdżając w Bieszczady możemy mieć tak naprawdę dwa w jednym: wakacje nad morzem i w górach. Jest to doskonała opcja dla niezdecydowanych. Z pewnością w takim układzie mamy dużo więcej atrakcji i mniej czasu na nudę. Jeśli znudzi się nam chodzenie po górskich szlakach, możemy wskoczyć w kostium kąpielowy i wylegiwać się na tutejszej plaży. Opalanie możemy także kontynuować na statku wycieczkowym, który zabierze nas w rejs po Jeziorze Solińskim.

Oprócz kąpieliska, w okolicy jeziora znajdziemy liczne ośrodki wypoczynkowe oraz uzdrowisko. Na jeziorze możemy uprawiać liczne sporty wodne i wodno-powietrzne: żeglarstwo, kajakarstwo oraz windsurfing. Solina i sąsiedztwo to doskonałe tereny do aktywnego spędzania czasu. Pobyt w Solinie daje nam sporo możliwości. Nie zapomnijmy zwiedzić zapory wodnej także w środku. Ta możliwość wymaga nieco odwagi, gdyż schodzimy aż na poziom 6 m pod dnem jeziora. Dreszczyk emocji oraz niezapomniane wspomnienia są gwarantowane.

Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku


Ofert noclegowych na rynku jest naprawdę bardzo dużo, ale nie każda cieszy się powszechnym uznaniem, a wiele zależeć będzie tutaj przede wszystkim od gustu turystów. Dużą popularnością w dzisiejszych czasach cieszą się jednak noclegi w Słupsku, a dzieje się tak głównie z tego względu, iż można tam atrakcyjnie spędzić wolny czas, a przy okazji plażować i zwiedzać. Jednym z najciekawszych miejsc jest tu z pewnością Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej. Jak sama nazwa wskazuje, miejsce to jest przeznaczone dla wszystkich osób, które cenią sobie sztukę i stawiają ją w swoim życiu na wysokim miejscu. W jej skład wchodzą aż trzy wystawiennicze salony, które każda zainteresowana osoba może zwiedzić w dowolnym momencie i pozachwycać się bałtycką sztuką.

Rozpowszechniana jest tam sztuka współczesna pod różną formą, dlatego ta baza noclegowa wzbudza uznanie nie tylko wśród polskich turystów, ale też i tych zagranicznych. Wiele osób ceni sobie sztukę, dlatego warto odwiedzić to miejsce, gdyż jest to jedna z najlepszych atrakcji turystycznych w regionie. W ciągu roku odbywa się tutaj prawie 40 wystaw, podczas których swoje prace prezentują wszyscy najlepsi artyści z Polski. Odwiedzając Słupsk nie można zapomnieć o tej galerii sztuki, gdyż można na tym tylko zyskać pod kątem kulturalnym. Bardzo ważne jest to, że oprócz wystaw w tym miejscu organizowane są lekcje o sztuce oraz warsztaty artystyczne dla ludzi w różnym wieku. Jak widać wyraźnie można tutaj udoskonalić swoje talenty, a nad wszystkim czuwa doświadczona grupa nauczycieli, która ma o tym szerokie pojęcie.Galeria Sztuki Współczesnej organizuje także spotkania performerów z całej Polski, co jest jej kolejnym atutem.

Wybierając noclegi w Słupsku [wybór tutaj: meteor-turystyka.pl], można więc pomyśleć nie tylko o wypoczynku, ale też o turystyce w formie zwiedzania i poszerzenia swojej wiedzy o sztuce. Jest to według rankingów najlepsza tego typu galeria w Polsce, więc nie można jej ominąć. Baza noclegowa w Słupsku należy do najlepszych w całym kraju, gdyż oferowane są tam  noclegi pod różnymi postaciami, a oprócz tego można tam ciekawie spędzić swój wolny czas. Przede wszystkim turystom polecana jest Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, gdzie można zapoznać się z szeregiem wystaw oraz rozwinąć umiejętności artystyczne.

Spokój i masa atrakcji, czyli Swornegacie


Zazwyczaj kierunkujemy swój wybór miejscowości wakacyjnej atrakcjami, które oferowane są w danej okolicy. W końcu nikt nie chce jechać gdzieś, gdzie nie będzie miał co robić i po wynajęciu domku jedynie może sobie pozwolić na grilla lub ewentualnie ognisko. Jednak tym samym bardzo chcemy odpocząć, a przeważnie odpoczynek kojarzy się wszystkim z wyciszeniem i kilkoma dniami spokoju. Więc jak to ze sobą połączyć? W końcu bez sensu będzie jechać do dużej miejscowości turystycznej, w której obecnie jest masa turystów, ponieważ tam otrzymamy cały czas zgiełk, hałas i imprezy.

Więc gdzie jechać? Wystarczy wybrać taką miejscowość jak Swornegacie, jest to niewielka wieś turystyczna, która położona jest nad bardzo ciekawym i dużym zbiornikiem wodnym. Skoro jest tutaj co robić, zapewne domyślamy się, że baza noclegowa [➦http://meteor-turystyka.pl/noclegi,swornegacie,0.html] również jest dobrze rozwinięta i jest w stanie zaoferować nam dużą ilość ciekawych kwater, które będą w bardzo przystępnych cenach.

Jednak zastanówmy się, czy czekają nas jeszcze jakieś inne atrakcje z wyjątkiem samego jeziora? Biorąc pod uwagę, że miejscowość posiada już swoją kilkusetletnią historię, o czym możemy przeczytać, znajdziemy tutaj kilka miejsc, takich jak piękny i zabytkowy kościół, który na pewno powinniśmy zwiedzić, a jeśli zależy nam na czymś spektakularnym, jednak bliższym naszym czasom, możemy udać się do Kaszubskiego Domu Rękodzieła Ludowego, gdzie wystawiają swoje prace od długiego czasu lokalni artyści. Jeśli coś nam się bardzo spodoba, to nawet możemy kupić dla siebie dany eksponat.

Jednak nikogo chyba nie zdziwi fakt, że najważniejszym miejscem atrakcji jest samo jezioro, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku. Więc co może zaoferować nam jezioro Karsińskie? Młodzi ludzie mogą spokojnie sobie tutaj uprawiać wszystkie sporty ekstremalne wodne, takie jak kitesurfing, więc na pewno nikt nie będzie się nudził. Trochę młodsze pociechy mogą spokojnie nacieszyć się piaskiem na plaży, oraz bezpiecznymi kąpieliskami, a osoby które uwielbiają łowienie ryb, mogą spędzać czas na wynajętej łodzi. Więc jak widać nie mamy nad czym się zastanawiać, wystarczy wybrać najbardziej dla nas odpowiedni nocleg i przyjechać na kilka dni urlopu.

W beskidzkiej chacie – Istebna


Dawno temu, jeszcze w czasach powstania styczniowego, powstała w Istebnej chata. Należała do nie byle kogo, bo do legendarnego w okolicach Jana Kawuloka. I żył sobie Jan w drewnianej chacie, w góralskiej wsi, zajmując się tworzeniem wspaniałych instrumentów, których pożądali najwięksi okoliczni grajkowie. Kawulok niestety zmarł, a chata pozostała. Stoi i czeka aż ją odwiedzisz, gdy przyjedziesz do Istebnej. Regionalnych twórców nie sposób nie darzyć szacunkiem. Poświęcając się pasji oraz propagowaniu kultury ludowej, zyskują podziw, a także sławę. Nic więc dziwnego, że chata składająca się tylko z dwóch pomieszczeń i sieni na środku, z dachem pokrytym gontem, jest dzisiaj chętnie odwiedzana przez ludzi zajmujących się muzyką lub poszukujących śladów przeszłości. Skąd tyle osób wie o jej istnieniu? Nie zapominajmy, że ostatnio baza noclegowa w Beskidzie Śląskim jest na tyle rozwinięta, że przyjeżdżają tu zarówno ludzie ze wschodu, jak i północy, centrum oraz zachodu kraju. Przekazując sobie informacje o tym, gdzie tanio wynająć noclegi, nakręcają popyt na wakacje lub ferie w niewielkich beskidzkich miejscowościach.

Jak wiadomo wioski słyną ze szczególnego uroku, ale również z tego, iż zawsze można odkryć w nich coś niesamowitego. Właśnie tak jest z muzeum Kawuloka. Dzięki staraniom jego potomków, przyjeżdżając do Istebnej można podziwiać prawdziwą góralską chatę sprzed lat. A co jest w niej wyjątkowego? W jednej z izb znajduje się piec dymny, tzw. kurlawy. Zasadą jego działania było wyrzucanie dymu wprost do wnętrza pomieszczenia z racji braku odprowadzenia go kominem. Obok pieca stoją dawne przedmioty użytku codziennego, które służyły kiedyś góralom do jedzenia lub gotowania. Stoi łóżko zasłane dawną pościelą, tradycyjne ludowe stroje oraz proste pasterskie instrumenty wytwarzane przez górala Jana. Aby podkreślić klimat miejsca należy również spodziewać się otulenia przez dawną góralską muzykę, a także barwnego gawędziarstwa przodków Kawuloka, który także był znanym w okolicy człowiekiem. Górale są wyjątkowymi ludźmi. Kochają własne tradycje, są wierni miejscu urodzenia, a także obdarzeni talentem rozprawiania o wszystkich tematach i grania na instrumentach.