logo
Dzisiaj:
18 maja 2012
Imieniny:
Alicja, Feliks, Eryk
Zapomniałeś hasła? Zapomniałeś nazwy użytkownika? Utwórz konto
Start>Porady ekspertów>Pomoże dziecku i rodzinie

Pomoże dziecku i rodzinie

Rodzice borykają się z różnymi problemami swoich pociech. Dziecko sprawia problemy wychowawcze, nie radzi sobie w szkole, trudno się z nim porozumieć, ma niskie poczucie własnej wartości, coraz częściej występują zaburzone relacje rodzic-dziecko. Na szczęście rodzice mają teraz do dyspozycji specjalistów, którzy pomogą i doradzą rozwiązać każdy problem. Magdalena Anuszczyk to specjalista od rodzinnych kłopotów, to parent coach.

- Skąd wziął się pomysł na mało popularną u nas profesję?

- Kiedy zostałam mamą okazało się, że córeczka ma wiele potrzeb rozwojowych. Szukałam pomocy w poradniach specjalistycznych, ale instytucjonalne formy wsparcia rodzinie okazały się niewystarczające . Wtedy zorientowałam się, że jest duże zapotrzebowanie na wszechstronnie wykształconych specjalistów, którzy podpowiedzą, jak stymulować dziecko do rozwoju, jak odkryć  jego potencjał, jak zadbać o jego zrównoważony rozwój, czy po prostu jak wykonać dziecku prawidłowy masaż. Jestem z wykształcenia pedagogiem, trenerem rozwoju osobistego, bliskie mi jest projektowanie indywidualnych planów rozwoju dla osób dorosłych. Zrozumiałam, że sama zdobywając odpowiednie kwalifikacje mogę pomagać dzieciom, dając im i ich rodzicom wszechstronne wsparcie.

- Czego mogą spodziewać się rodzice wzywając Panią na pomoc?

- Baby coach pomoże w rozwiązywaniu problemów rozwojowych, psychopedagogicznych, pomoże w kształtowaniu kompetencji społeczno-emocjonalnych. Teraz rodzice dbają przede wszystkim o zaspokajanie potrzeb bytowych dziecka, ważna jest kolejna zabawka, kurs, nauka jazdy na nartach, a zapomina się o najważniejszej podstawowej sprawie - o wspólnym spędzaniu czasu, o wspólnym byciu razem, o rozmowach. Rodzice nie znają swoich dzieci, nie wiedzą jak one rozładowują napięcia emocjonalne. Nagle okazuje się, że jest problem, z którym sami nie potrafią sobie poradzić.

- Pierwszy kontakt z rodziną.

- Oczywiście telefoniczny. Z reguły dzwoni mama i opowiada mi o problemie. Umawiamy się na wizytę w domu dziecka, co jest bardzo istotne. Jak mamy pracować nad zmianą określonych zachowań to najwłaściwszym miejscem jest jego naturalne środowisko, czyli dom rodzinny. Moja wizyta zaczyna się od tego, że zapraszam całą rodzinę do wspólnej zabawy. Nie stawiam się w roli eksperta, tylko niani, przyjaciela. Przy takiej zabawie mogę zauważyć, jak funkcjonuje dana rodzina. Bardzo ważna jest indywidualna rozmowa z mamą - omawiamy problem, określamy zasoby i mocne strony dziecka oraz rozpoznajemy trudności, udzielam porady, zaleceń w zależności od potrzeb. Wracam do domu i projektuję indywidualny plan rozwoju dziecka. Robię spis m.in. zabaw i gier, które mają na celu reedukację i kompensację zdiagnozowanych problemów. Skupiam się na wspieraniu zdolności dziecka. Projektuję przestrzeń do zabawy, tak aby dziecko mogło rozwijać swoje zainteresowania.

- Jak długo trwa taki proces, czyli jak długo Pani towarzyszy dziecku?

- Pierwsza wizyta - diagnozująca trwa dwie godziny, kolejne odbywają się raz w tygodniu i trwają po 45 minut. Ważne jest zapewnienie długofalowości oddziaływań terapeutycznych.

- A baby coach czym różni się od parent coach?

- Parent coach pracuje z całą rodziną, gdyż ich problemy mogą być ściśle powiązane. Każda rodzina jest inna i potrzebuje innego wsparcia. Pracuję z rodziną głównie na jej zasobach, potencjale rodzinnym, ich umiejętnościach wychowawczych. Celem takiej pracy jest wspieranie komunikacji rodzinnej i rozwijanie zdolności radzenia sobie z problemami wychowawczymi.  Zdarza się, że dzwonią rodzice, którzy nie mają problemów wychowawczych, jednak wyrażają gotowość do zmiany i świadomego bycia rodzicem.

- Jak w tym przypadku wygląda pierwsza wizyta?

- Bardzo podobnie, po prostu towarzyszę rodzinie, jestem z nimi wszędzie. Chętnie, jeśli tylko wyrażą na to zgodę, przygotowuję z nimi posiłek. Staram się nawiązać dobry kontakt.  Bawię się z dziećmi. Tutaj proponuję cykl 8-10 spotkań dwugodzinnych, każde poświęcone innej kompetencji rodziców. Pierwsze spotkanie to zawarcie partnerskiego kontraktu, rodzice sami próbują zdiagnozować problemy czy kompetencje, określamy wspólnie potrzeby i perspektywy zmian. W tym celu stosuję pytania i ćwiczenia. Prowokuję różne sytuacje tak, by rodzice mogli przy mnie „ćwiczyć” swoje umiejętności.

- A jakie są te kompetencje rodziców?

- To ustalanie granic, służą budowaniu poczucia bezpieczeństwa dziecka. Granice uczą dziecko odróżniać dobro od zła. Kolejna kompetencja to nazywanie uczuć dziecka i nie zaprzeczanie jego uczuciom, następne to zachęcanie do samodzielności i współpracy, rozwiązywanie konfliktów, uwalnianie dzieci od narzuconych ról, stosowanie dyscypliny czyli konsekwencji - a nie kar, budowanie poczucia własnej wartości dziecka oraz wzmacnianie jego mocnych stron.

- Dyscyplina?

- Tak, ona jest bardzo ważna, uczy ponoszenia odpowiedzialności za swoje zachowania. Dziecko najlepiej uczy się odpowiedzialności, samodzielności, współpracy, szacunku kiedy ponosi konsekwencje własnych zachowań.

Czytany 11997 razy

Nie dysponujesz wystarczającymi uprawnieniami do komentowania. Aby móc dodawać komentarze do artykułów, zarejestruj się w serwisie.

Partnerzy