Unieście – wodne atrakcje


Unieście to ciekawie położone miasteczko, zaledwie na około 400 metrowym pasmie lądu, po obu stronach jest woda, z jednej jest to Morze Bałtyckie, a z drugiej duże jezioro Jamno. Jest to druga co wielkości miejscowość w gminie Mielno, położona zaraz obok tego miasta. Jest to najlepszy wybór szczególnie dla rodzin z dziećmi. W Unieściu znajduje się dużo czystych, szerokich plaż, morski klimat tego miejsca i znakomita atmosfera wakacyjna to są główne walory tego nadmorskiego kurortu. Położenie jak już wyżej zostało wspomniane jest znakomite i nietypowe, na mierzei pomiędzy Morzem Bałtyckim a jeziorem Jamno, znajduje się tam mnóstwo naturalnych wydm, lasów ale też ścieżek rowerowych, po których jeżdżąc możemy zwiedzać okoliczne miejsca i delektować się przepięknymi widokami. Jeśli chodzi o bazę noclegową to jest tutaj taniej niż w Mielnie, ale jakość jest porównywalna, więc dobrym pomysłem jest skorzystanie z usług noclegowych Unieścia (noclegi Unieście – meteor-turystyka.pl).

Jednak jeśli chodzi o rozpoznawalność tego miejsca to chyba największa atrakcją jest przystań rybaka, w której możemy przyjrzeć się pracy rybaków, można swobodnie stać i oglądać to miejsce, zobaczyć wpływające do portu i z niego wypływające kutry rybackie, pracę przy sieciach oraz wszystko co wiążę się z tą wbrew pozorom niebezpiecznej pracy. W okolicy portu można kupić za to świeże ryby, ale również miasto słynie z wędzarni ryb, które są na prawdę przepyszne. Zaraz obok przystani wybudowane zostało molo spacerowe, które jest jedynym takim obiektem w okolicy Mielna, przybijają do niego statki wycieczkowe oraz kutry, na których ochotnicy mogą wypłynąć na połów morskich ryb, szczególnie dorsza. W Unieściu znajduje się Kościół pod wezwaniem Matki Bożej Gwiazdy Morza, a główną atrakcją kościoła jest drewniana figurka Maryi, rzeźba jest wzorowana na XII-wiecznej figurze z klasztoru Motserrat w górach Katalonii. Będąc w Unieściu grzechem byłoby nie skorzystać z Kanału Jamneńskiego, łączy on Morze Bałtyckie z Jeziorem Jamno, jest to raj dla wędkarzy oraz osób uprawiających sporty wodne. Ciekawym budynkiem w tym miejscu jest ogromny, czerwony hangar, który pochodzi z czasów drugiej wojny światowy i służył jako baza samolotów. Z tego miejsca widać przepiękną panoramę jeziora a w tle nawet można zauważyć Koszalin, który jest całkiem blisko miejscowości.

Do Czerwonego Klasztoru – okolice Krościenka


Niezaprzeczalnie jedną z najcenniejszych tras o charakterze widokowym w Pienińskim Parku Narodowym (https://pl.wikipedia.org/wiki/Pieninski_Park_Narodowy) jest tzw. Droga Pienińska, znana szerzej jako trasa wiodąca do Czerwonego Klasztoru po słowackiej stronie gór. Trasa ma swój początek w Szczawnicy, miejscowości zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie Krościenka nad Dunajcem. Następnie wiedzie przez malowniczy Przełom Pieniński wzdłuż Dunajca. Trakt ten jest pieszą alternatywą dla spływu doliną rzeki, wyjątkowo popularnej i lubianej atrakcji regionu. Odwiedzając natomiast tutejszy Park Narodowy warto skorzystać z propozycji wypraw oznaczonych szlakami turystycznymi. Wygodnym sposobem na szybkie dotarcie do tras jest rozpoczynanie wycieczek w Krościenku nad Dunajcem. Tam też najlepiej wynająć miejsca noclegowe. Lista obiektów oferujących wolne pokoje (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,kroscienko-nad-dunajcem,0.html) jest długa, dlatego każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie.

Spacerowiczów, którzy wybrali się do Czerwonego Klasztoru, regularnie mijają tratwy z turystami. Szlak nie jest wymagający, dzięki czemu można wybrać się w drogę z dziećmi. Dziewięciokilometrowy odcinek bez problemu pokonają nawet osoby na co dzień nieuprawiające sportu. Trasa jest doskonale oznakowana, zostały również zamontowane tablice informacyjne dotyczące regionu. Posiadają one charakter edukacyjny i pozwalają poznać najciekawsze informacje na temat bogactwa pienińskiej fauny i flory. W trosce o bezpieczeństwo turystów, zachowanie ciszy i możliwie najmniejsze zanieczyszczenie terenu spalinami, droga do Czerwonego Klasztoru jest wyłączona z ruchu pojazdów silnikowych. Jest to obecnie ciąg rowerowo – pieszy, dlatego zwolennicy dwóch kółek nie będą mieli żadnego problemu ze wstępem na szlak. Taka forma odkrywania piękna Dunajca i Pienin staje się coraz bardziej popularna. Podobnie jak w przypadku idących pieszo, rowerzyści z łatwością pokonają trasę. Posiada ona utwardzoną nawierzchnię, nie występują wyczerpujące podjazdy ani niebezpieczne zjazdy. Trasa została zaprojektowana głównie z myślą o rekreacji i zapewnieniu pięknego widoku gór. Dunajec najprzyjemniej obserwować jesienią i zimą, kiedy perspektywy nie ograniczają liście drzew. W tych porach roku miejsce prezentuje się całkowicie odmiennie od okresu wiosennego i letniego. Można ulec złudzeniu, że Droga Pienińska i otaczająca ją okolica przemieniły się w zupełnie inną krainę. Kontrast jest najbardziej zauważalny zimą, kiedy szczyty gór pokrywają czapy śnieżne, a przed turystą rozciąga się biała połać milczącego lasu. Droga do Czerwonego Klasztoru to szlak, który koniecznie trzeba przebyć podczas pobytu w Pieninach.